Chciałbym wspomnieć o swoim mini-projekcie jakiego się ostatnio podjąłem. Od niedawna zacząłem swoją pierwszą poważną pracę. Razem ze mną zatrudniono kilka nowych osób i w ramach zdrowej konkurencji uczestniczymy w konkursie non-profit*. Jest to zapewne zarazem element szkoleniowy, jak i pewien test umiejętności i zaangażowania. Firma należy do branży SEO, więc i zadanie dotyczy zagadnień pozycjonowania.
Czasu jest/było niewiele, więc efekty nie są oszałamiające, ale starałem się zrobić szybko coś, co nie będzie całkiem sztucznym tworem. Tak powstał projekt o wdzięcznej nazwie ancymonki.